Pokazywanie postów oznaczonych etykietą homoseksualizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą homoseksualizm. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 stycznia 2013

Pies ze skłonnościami

gay dog euthanizedO tym, że mnóstwo ludzi jest idiotami jestem przekonana od dawna. Uważam, że o ile ludzki geniusz ma jakieś granice, to głupota jest bez dna. Jednak i mnie czasem jakiś baran wprawi w osłupienie. I tak się stało dziś.
 Spokojnie przeglądałam sobie blogi, prasę, facebook i oto natknęłam się na artykuł o "gay dog". Ok, pomyślałam, pewnie chodzi o wyjątkowo radosnego czworonoga. Niestety myliłam się. Artykuł był o wyjątkowo tępym człowieku, który "przyłapał" swojego pitbula jak zabawiał się z innym psem. Oba psy były chłopcami, więc człowiek- baran doszedł do wniosku, że jego pies jest homoseksualistą. Nie mógł znieść tego, więc postanowił się psa pozbyć. I to nie zwyczajnie oddać go do adopcji, lub sprzedać. O nie, pies ze skłonnościami zasługiwał na uśpienie, zdaniem tego inteligentnego inaczej właściciela.
Na szczęście znaleźli się ludzie, którzy postanowili pomóc młodemu i zdrowemu zwierzęciu. Pies ma teraz nowy dom. W sumie wszystko dobrze się skończyło.Psu to na pewno na dobre wyszło bo taki bałwan pewnie dobrze zwierząt nie traktuje. Jak widać idioci są wszędzie i mają się świetnie. Smutno tylko jak znajdują się również w sejmie kraju w środku Europy.

Artykuł tu. Stąd też zdjęcie.

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Z szafy wyjść

Heteronormatywność jest tak przyjętym wzorcem, że nawet osoby nie-hetero często czują się niejako zobowiązane do stosowania pewnych reguł. Mianowicie mam na myśli cały proces "ujawniania się" czy też "wychodzenia z szafy". Na mój babski rozum ujawnić się można tylko jeśli się przed czymś/kimś ukrywało. Jeśli ktoś nigdy nie ukrywał swojej orientacji seksualnej kompletną bzdurą jest wymaganie, by ten ktoś się ujawnił.

Takie rozmyślania nachodzą mnie po zeszłotygodniowych rozdaniu Złotych Globów, na których Jodie Foster "ujawniła" swoją orientacje seksualną. Wiele osób po jej krótkim przemówieniu czuło niedosyt. Niektórzy uważali, ze zrobiła to zdecydowanie za późno, inni maja pretensje, że nie powiedziała bezpośrednio: jestem lesbijką. Dziwią mnie te pretensje i wymagania. Nikt od heteroseksualnej aktorki nie oczekuje, że ta ujawni swoją orientację, że powie: jestem hetero, sypiam z facetami. Heteroseksualna aktorka po prostu podziękuje swojemu partnerowi za wsparcie.

Z tego, co wiem, to chociaż Jodie Foster nigdy publicznie nie powiedziała, że jest lesbijką, to nie robiła z tego żadnej tajemnicy. Traktowała to jak coś normalnego i naturalnego. Tak samo jak heteroseksualni traktują swoja orientację seksualną. Jak może wyjść z szafy ktoś, kto się nigdy w niej nie ukrywał?


sobota, 16 października 2010

It gets better

"It gets better" to kampania, która ma na celu pomoc homoseksualnym nastolatkom prześladowanym w swoim otoczeniu. A jakie to otoczenia nastolatków jest wszyscy chyba pamiętamy. Ja nie przypominam sobie nawet jednej osoby, która przyznawałaby się do homoseksualizmu otwarcie w średniej szkole, do której uczęszczałam. Do szkoły chodziło około 800 osób, więc statystycznie jest niemal niemożliwe, żeby nie było lesbijek czy gejów wśród nas. Pamiętam co prawda na kilku imprezach całujące się dziewczyny, ale one same zapierały się, że z homoseksualizmem nie miało to nic wspólnego. To były ponoć tylko takie cool eksperymenty. Z resztą dziewczyny były cool, więc nikt na to nie zwrócił uwagi. Z resztą o ile trzymające się za ręce dziewczyny są do zaakceptowania, a nawet te całujące się to już chłopaki nie. To wiąże się chyba z tym co napisała futrzak pod jednym z poprzednich wpisów. Faceci boją się gejów, kobiety nie boją się lesbijek. Faceci boją się o posadzenie bycia "ciotą". Dziewczyny maja w nosie czy ktoś ich nazwie "lesba".
Dzieciaki homoseksualne, albo te oskarżane o homoseksualizm nie moją w szkole lekko. Ciągłe naśmiewanie, a nawet przemoc często prowadzą do samobójstw. Kampania "It gets better" naprawdę nabrała rozpędu po samobójstwie Tylera Clementi. Już nie tylko prywatne nieznane osoby przekonują, że warto przetrwać szkolę, bo później będzie lepiej. Do kampanii przyłączyły się również osoby publiczne, sławne. Opowiadają o swoich przeżyciach z czasów szkolnych i o tym, że też kiedyś myśleli, żeby się poddać. A teraz cieszą się, że się nie poddali, bo watro poczekać, przeczekać i będzie lepiej. Polecam zwłaszcza to wideo teksańskiego polityka. To już jakiś dowód, że jest lepiej niż nawet parę lat temu, kiedy samo przyznanie się do homoseksualizmu byłoby politycznym samobójstwem. Teraz nie jest nim nawet przemówienie wygłoszone przed City Council.
Kampania, kampanią, a co innego działania przeciwko prześladowaniom inności w szkołach. Co mają robić nauczyciele, pedagodzy? Nikt nie uczy ich przeciwdziałaniu agresji słownej czy czynnej. Co mają robić rodzicie, do kogo się zwrócić? Często sami nauczyciele czy rodzice to homofobi, do kogo wtedy ma się zwrócić dzieciak. Łatwo mówić, że będzie lepiej, jeszcze trzeba pomóc przetrwać te kilka najgorszych lat.