Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Polska. Pokaż wszystkie posty
środa, 16 października 2013
Infografika dla Michalika
W świetle ostatnich wypowiedzi biskupa Michalika na temat pedofilii w kościele (tu i tu), doszłam do wniosku, że biedny biskup MUSI mieć jakiś uraz mózgu. Nie ma się co wyżywać na chorym, trzeba mu pomóc. Zainspirowana tym wykresem stworzyłam własny. Kolorowe obrazki czasem lepiej trafiają do niektórych, niż najprostsze tłumaczenia. Może macie pomysł jak to teraz Michalikowi przekazać?
piątek, 8 czerwca 2012
środa, 1 lutego 2012
sobota, 21 stycznia 2012
Polski Konsulat w Nowym Jorku
Spacerując ostatnio po Manhattanie J. zauważy, że jesteśmy w pobliżu konsulatu.
"Naprawdę? Ja tam nigdy nie byłam" stwierdziłam.
"I dobrze, dłużej pożyjesz." odpowiedział rezolutnie.
Mimo tego, że nigdy nie miałam potrzeby pójść do konsulatu, to wiem z opowiadań co to za koszmarne miejsce. Historie o opryskliwości urzędników, wielkich kolejkach i jeszcze większym bałaganie są powszechnie znane.
Tym niemniej polska flaga reprezentuje się pięknie na tle czystego nowojorskiego nieba.
"Naprawdę? Ja tam nigdy nie byłam" stwierdziłam.
"I dobrze, dłużej pożyjesz." odpowiedział rezolutnie.
Mimo tego, że nigdy nie miałam potrzeby pójść do konsulatu, to wiem z opowiadań co to za koszmarne miejsce. Historie o opryskliwości urzędników, wielkich kolejkach i jeszcze większym bałaganie są powszechnie znane.
Tym niemniej polska flaga reprezentuje się pięknie na tle czystego nowojorskiego nieba.
Wygrałam!!!!
piątek, 11 listopada 2011
Świętowanie...
Polska odzyskała niepodległość, wróciła na mapę świata. Ile to lat temu? 93? Włączmy muzykę, wywieśmy flagi, zaprośmy przyjaciół. Kupmy kolorowe balony, wyjdźmy na ulicę, przeparadujmy, cieszmy się. Zatańczmy poloneza, krakowiaka, mazurka, odśpiewajmy hymn. Cieszmy się. Cieszmy się, bo Polska, bo Polacy, bo jest z czego. Przecież lubimy Polskę.
Ale Polacy nie paradują, wolą demonstrować. Nie tańczą, wolą palić znicze. Nie zapraszają przyjaciół, wolą obrzucać nieprzyjaciół kamieniami. Nie wszyscy, a powiem nawet, że na pewno mniejszość. Ale większość siedzi w domach. Zaszczuci demonstracjami, pomnikami i zniczami. Słowo "święto" nie jest dla nich radosne, słowo "ojczyzna" nie jest lekkie i piękne, ale mroczne i ciąży jak głaz.
A ja czytam raporty z obchodów tego święta i myślę, że to nie moja bajka. Nie moja, bo ja przecież Polskę lubię.
Wolę tak:
Ale Polacy nie paradują, wolą demonstrować. Nie tańczą, wolą palić znicze. Nie zapraszają przyjaciół, wolą obrzucać nieprzyjaciół kamieniami. Nie wszyscy, a powiem nawet, że na pewno mniejszość. Ale większość siedzi w domach. Zaszczuci demonstracjami, pomnikami i zniczami. Słowo "święto" nie jest dla nich radosne, słowo "ojczyzna" nie jest lekkie i piękne, ale mroczne i ciąży jak głaz.
A ja czytam raporty z obchodów tego święta i myślę, że to nie moja bajka. Nie moja, bo ja przecież Polskę lubię.
Wolę tak:
Subskrybuj:
Posty (Atom)
